Oszuści? Jais - Trezel

Pierre Jais i Roger Trezel to chyba najbardziej utytułowana para w historii francuskiego brydża. Zdobyli potrójną koronę – mistrzostwo świata parami (1962), Bermuda Bowl (1956) i mistrzostwo olimpijskie (1960) (Poza nimi mogą się tym pochwalić jedynie Meckstroth – Rodwell, Hamman – Wolff, Branco – Chagas oraz Fantoni – Nunes).

Amerykanie byli przekonani, że para ta nie gra czysto. We wspomnieniach Hammana można przeczytać, że podczas Bermuda Bowl na Tajwanie (1971) panowało powszechne przekonanie, że Jais – Trezel cynkują. Nikt nie wiedział jak…. Zresztą nigdy nie zostali oficjalnie oskarżenie o przekazywanie nielegalnych informacji.

Ale popatrzmy na rozdanie z finału Bermuda Bowl 1971:

 

Po licytacji (obie po partii, rozdawał E):

W

Trezel

N

Jacoby

E

Jais

S

Wolff

 

 

pas

1♣1)

3♣

ktr.2)

5♣

6♥

pas

 

 

 

1)Orange Club – 17+PC

2)7-8 PC

Trezel zaatakował ♦5 (wist naturalny, na gry kolorowe trzecią-piątą). W dziadku ukazało się:

♠KD63 ♥863 ♦W76 ♣W64

Jais z ręką E:

♠98754 ♥7 ♦A1032 ♣K75

wziął na asa. Postaw się w jego pozycji… W co odwracasz?

Wydaje się, że rozgrywający musi mieć renons trefl – partner na popartyjny blok powinien w tym kolorze mieć longer siedmiokartowy. Wobec tego pozostają praktycznie dwie szanse – przebitka karo (gdy rozgrywający ma cos typu ♠Ax ♥AKDWxx ♦KDxxx ♣-), bądź przebitka pik (przy ręce rozgrywającego ♠AWxx ♥AKDWxx ♦KDx)… Na co są większe?

W tym rozdaniu wyglądało, jakby Jais wiedział, że partner nie przebija ani kara, ani pika, gdyż po dość długim namyśle zagrał w trefla – rzeczywiście, był to jedyny kolor, w którym partner miał jakąś wartość…

Interesujący jest też wybór pierwszego wistu Trezela. Wydaje się, że z jego ręki:

♠W ♥94 ♦985 ♣AD109832

narzucającym się wistem jest pikowy. W każdym razie na pewno karo nie byłoby w panelu wyborem większości!

 Oto cały rozkład:

 

♠ KD63

 

 

♥ 863

 

 

♦ W76

 

 

♣ W64

 

♠ W

N

W            E

S

♠ 98754

♥ 94

♥ 7

♦ 985

♦ A1032

♣ AD109832

♣ K75

 

♠ A102

 

 

♥ AKDW1052

 

 

♦ KD4

 

 

♣ -

 

 

Hamman pisze także, że podczas tych mistrzostw, pod koniec round robin, przed meczem Francuzów, którzy walczyli o medal, z drużyną USA II, która była już bez szans, para amerykańska Don Krauss – Lew Mathe siadała do gry przeciwko parze Jais – Trezel, Mathe powiedział do Jaisa: „Dziś są urodziny Dona. Nie psujcie mu tego…” Nic więcej nie powiedziano, ale Hamman podaje jedno rozdanie z tego meczu: po otwarciu Mathego 2♦ (słabe dwa na karach) Jais z kartą:

♠W1065 ♥AW873 ♦8 ♣AK5

spasował… Partner miał w karcie jednego waleta i przeciwnicy wpadli bez trzech na 3BA.

Hamman z ironią stwierdza, że pomimo, iż Jais - Trezel cynkowali wisty, wielokrotnie zdarzało się, że wist „wysterowany” nie był tym optymalnym…

Alan Truscott sugeruje, że Jais - Trezel przekazywali sobie informacje o posiadaniu słabej karty. Na dowód tego przytacza rozdanie z ME Oslo 1958:

WE po partii, rozdawał N.

 

♠ D4

 

 

♥ DW1042

 

 

♦ 1094

 

 

♣ 742

 

♠ AW952

N

W            E

S

♠ K108

♥ 97

♥ K

♦ KDW3

♦ A72

♣ AW

♣ KD8653

 

♠ 763

 

 

♥ A8653

 

 

♦ 865

 

 

♣ 109

 

 

W

J.Sharples

N

Trezel

E

R.Sharples

S

Jais

 

 

1♣

1♠(?!)

ktr.

pas

pas

1BA

2BA

pas

3♣

pas

3♠

pas

4♦

pas

6♦

pas

6♠

pas

 

 

 

 

Jais, podobnie zresztą jak Reese na drugim stole, wszedł blefowo 1♠. Ręka S została puszczona w latach 60-tych w panelu, w którym zresztą występował także Jais, i nikt z biorących w nim udział ekspertów nie zdecydował się na interwencję w licytacji (nawet sam Jais!). Wydaje się to mocną przesłanką, wskazującą, że blefując, Jais mógł mieć przesłanki, iż partner nie ma karty upoważniającej do pójścia do przodu. Chociaż z drugiej strony, mógł to po prostu być trafny blef.

Zauważmy, że po kontrze na 1♠, Jais nie ratował się, tak, jak Reese w tym rozdaniu, ucieczką od razu w swoje cherlawe kiery, ale pozostawił szansę zagrania w kolor partnera!

 

© Marek Wójcicki