Vanderbilt - nadal bez większych niespodzianek

Vanderbilt dalej biegnie bez specjalnych niespodzianek – druga pełna runda była pod tym względem nawet spokojniejsza od pierwszej i teamy, znacząco wyżej rozstawione od przeciwników zwykle wygrywały. Wyjątki to porażka ZIMMERMANA (Zimmermann, Multon, Helgemo, Helness, Gromov, Dubinin) ze SCHWARTZEM (Schwartz, Gold, Bell, Danailov, Stamatov) oraz MITTELMANA z BERG.

W meczach z udziałem Polaków:

PSZCZOŁA (Pszczoła – Blass, Kalita – Nowosadzki, Brink – Drijver) rozgromił O’ROURKE (O’Rourke – Jacobus, Donn – Mohan, Gaweł – Jagniewski). W dwóch pierwszych segmentach wynik był identyczny – 58-1, i po trzecim, wygranym 27-13, O’Rourke poddał mecz.

 BERG (Berg – Feldman, Buras – Narkiewicz, Kwiecień – Leśniewski) po zaciętym meczu poradził sobie z MITTELMANEM (Mittelman – Bercuson, Pachtmann – Zatorski, Di Franco – Manno) – 132-106 (36-22, 19-55,47-19, 30-10)

MAHAFFEY (Mahaffey – Lev, Gawryś – Klukowski, Rosenberg – Lee) wyeliminował GIPSONA (Gipson – Gipson, Warszawski, Israeli) – mecz był także nadspodziewanie wyrówanany, przed ostatnią częścią Mahaffey prowadził tylko 1 imp – 161-113 (29-20, 46-19, 23-57, 64-17).

W 1/8 finału PSZCZOŁA zagra z GUPTĄ (Vinita Gupta, Billy Miller, Zia Mahmood, Jan Jansma, Fredrik Nystrom, Johan Upmark), BERG z CAYNE (James Cayne, Alan Sontag, Mustafa Cem-Tokay, Giovanni Donati, Lorenzo Lauria, Alfredo Versace), a MAHAFFEY z ROSENTHALEM (Andrew Rosenthal, Aaron Silverstein, Bob Hamman, Chris Willenken, David Berkowitz, Eldad Ginossar).

Pełna drabinka (dzięki uprzejmości www.bridgewinners.com):