Przed DME w Opatiji

PRZED MISTRZOSTWAMI EUROPY

Do drużynowych mistrzostw Europy jeszcze pięć miesięcy, ale w niektórych krajach już ogłoszono skład reprezentacji na tą imprezę.

W trzech – Irlandii, Belgii i Białorusi - zakończyły się rozgrywki kadrowe, których zwycięzcy stanowią reprezentację. W obu przypadkach była to rywalizacja drużynowa.

W Irlandii zwyciężyli: Tom Hanlon, Hugh McGann, John Carroll, Tommy Garvey, Rory Boland and Mark Moran. Pierwsza czwórka to wielokrotni reprezentanci Irlandii, walczyli m.in. z name w półfinale olimpiady w Lille w 2012. Trzecia para, która zastąpiła bardzo zasłużoną dla irlandzkiego brydża parę Fitzgibbon – Mesbur, to gracze z pokolenia pięćdziesięciolatków, którzy reprezentowali Irlandię w latach 80-tych i 90-tych.

W Belgii kadra rozgrywana była systemem parowym. W ostatnim etapie grało 8 par, a reprezentantami zostali: Caputo - van Middelem, Dehaye - Dewasme, Bocken - Neve.

Prawo do reprezentowania Białorusi uzyskali członkowie teamu Radikk – dobrze znani w Polsce z naszej ligi i turniejów – Korzun – Sotnikau, Timokhovich – Zhukov, Kovalenko – Radiukevich.

We Włoszech rozgrywki kadrowe zaczną się wkrótce - zgłosiło się do nich aż 25 drużyn!

Federacja angielska nie prowadziła rozgrywek kadrowych, a skład teamu został nominowany. Jest to najsilniejsza reprezentacja, jaką Anglia miała na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat: Justin i Jason Hackett, David Bakhshi – David Gold i Tony Forrester – Andrew Robson.

Kibiców drużyny angielskiej na pewno cieszy powrót do reprezentacji braci Hackettów, ale przede wszystkim powrót do wspólnej gry Forrestera z Robsonem.

Na początku lat dziewięćdziesiątych byli oni uważani za jedną z najlepszych par świata. Forrester, starszy od Robsona, był mistrzem Europy juniorów w 1978, a w latach 80-tych jego pozycję w angielskim brydżu najlepiej oddaje chyba regulamin wyłaniania reprezentacji Anglii na któreś z mistrzostw Europy w tamtym okresie: „reprezentację stanowi Tony Forrester z wybranym przez siebie partnerem oraz dwie najlepsze pary z rozgrywek kadrowych”. W 1987 był członkiem drużyny, która zdobyła wicemistrzostwo Europy, a w finale Bermuda Bowl uległa USA (grał wtedy w parze z Raymondem Brockiem).

Andy Robson był mistrzem świata juniorów w roku 1989 i mniej więcej w tym czasie zaczął grać w parze z Forresterem. Wspólnie odnieśli wiele sukcesów – byli w drużynie angielskiej, która w 1991 roku wygrała drużynowe mistrzostwa Europy, wygrali elitarne turnieje dla zaproszonych par Cap Gemini (1990) i Sunday Times Macallan (1990), dwukrotnie wygrali Reisinger Trophy grając w teamie Shugart.

Pod koniec lat dziewięćdziesiątych grywali razem już tylko sporadycznie, ale swoje umiejętności potwierdzali z innymi partnerami. Najbardziej znaczące wyniki, poza pasmami zwycięstw w turniejach w Anglii i Wielkiej Brytanii, to wygrane w parze z Mahmoodem Zia w turniejach Top 16 Cap Gemini - w latach 2000 i 2001 Robson - Zia oraz Forrester - Zia w roku 1998.