Lavazza wygrywa w Canberze

LETNI FESTIWAL BRYDŻOWY W CANBERZE

Nawet w styczniu można wziąć udział w letnim festiwalu brydżowym. Oczywiście tylko wtedy, gdy odbywa się on na Antypodach. Właśnie tam, a dokładniej w stolicy Australii, Canberze od 10 do 22 stycznia rozegrany został tradycyjny Summer Festival of Bridge. Najważniejszą imprezą festiwalu były teamowe mistrzostwa Południowo-Zachodniego Pacyfiku, które rozpoczęły się 16. stycznia. Pierwsze cztery dni to codziennie po trzy 20-rozdaniowe mecze na dochodzenie, po których osiem najlepszych drużyn kwalifikowało się do fazy play-off, gdzie rozgrywano całodzienne, 64-rozdaniowe mecze. Pomimo tak wymagającej formuły (można tylko westchnąć z żalem kiedyż u nas się doczekamy takiego turnieju…) do walki stanęło  126 drużyn, głównie z Australii i Nowej Zelandii.

Zdecydowanymi faworytami były dwie drużyny internacjonałów - MILNER, z zawodnikami teamu Bridge24.pl w składzie (Reese Milner - Hemant Lall, Jacek Kalita - Michał Nowosadzki, Jacek Pszczoła - Justin Lall) oraz LAVAZZA (Norberto Bocchi - Antonio Sementa, Giorgio Duboin - Dennis Bilde, Alejandro Bianchedi - Agustin Madala). Na starcie byli też praktycznie wszyscy czołowi gracze lokalni. Pierwsza faza turnieju potwierdziła oczekiwania - po swissie na czele byli Milner (186.70 VP) i Lavazza (177.74), którzy wyprzedzili Milne - Liam Milne, Andy Hung, Sartaj Hans, Sophie Ashton, Shane Harrison, Nathan van Jole - (163,29) i Courtneya - Michael Courtney, Paul Wyer, Norman Selway, Kay Preddy - (157.61). O krok od niespodzianki był nasz team (May Sakr - Jarosław Cieślak, Dominik Filipowicz - Marek Wójcicki - przed ostatnią runda byliśmy na 5. miejscu ale porażka w ostatniej rundzie wypchnęła nas poza awansująca ósemkę. Bardzo dobrą formę pokazali Jacek Kalita i Michał Nowosadzki, którzy byli na czele Butlera z imponującym 1.48 imp/rozdanie (na drugim miejscu byli Bocchi - Sementa - 1.16).

Oba faworyzowane zespoły bez specjalnych problemów przebiły się do finału, który, przy takich składach teamów, zapowiadał się na ciekawy spektakl. I tak faktycznie było. Pierwszy segment wygrał Milner 39-38.

Efektowny kontrakt - końcówkę z premedytacją na ficie 4-2 - w tej części meczu dopadli (i do tego wygrali!) Kalita - Nowosadzki:

Rozd. 6. (WE po, rozd. E)

 

♠ D4

 

 

♥ D7

 

 

♦ AW652

 

 

♣ ADW3

 

♠ KW8732

N

♠ A6

♥ W6

W             E

♥ 108542

♦ 10873

♦ 94

♣ K

S

♣ 7542

 

♠ 1095

 

 

♥ AK93

 

 

♦ KD

 

 

♣ 10986

 

 

Gracze Lavazzy po sprawdzeniu że nie trzymają pików, zagrali 5♦:

W

N

E

S

H.Lall

Madala

Milner

Bianchedi

 

 

pas

1♣

1♠

2♠1)

pas

3♦

pas

3♠

ktr.

pas

pas

rktr.

pas

4♥

pas

5♦

pas…

 

1)kara

Obrońcy wyszli trzy razy w piki i dziewiątka atu wzięła kładącą lewę.

Kalita - Nowosadzki w podobnej sytuacji licytacyjnej bez żadnych kompleksów wybrali końcówkę o szczebel niższą - w kiery:

W

N

E

S

Sementa

Nowosadzki

Bocchi

Kalita

 

 

pas

1♣

1♠

2♣1)

pas

2♦

pas

2♠

ktr.

pas

pas

3♣

pas

3♦

pas

3♠

pas

4♥

pas…

 

 

 

1)transfer na kara

Gdyby kontraktem końcowym było prozaiczne 5♣, dziennikarze nie zarobiliby na wierszówkę…   Ale tą sześcioatutówkę trzeba było jeszcze wygrać. Wist nastąpił trzy razy w piki i walet pik został przebity siódemką atu. E nadbił ósemką i odszedł blotką kier. Dama ze stołu, karem do ręki i as kier. Kiedy od W spadł walet, Jacek zostawił atuty w spokoju, odegrał drugą figurę karo, wszedł do stołu treflem (uff, król…) i grając kara wypradował dziesiątkę atu.

W drugim segmencie Lavazza „odbiła straty, wygrywając go 15-14. W trzeciej Milner wypracował znaczniejszą przewagę - 44-22 i do ostatniej przystąpił z przewagą 22.1 imp (0.1 to carry over, wynikający z wygrania fazy kwalifikacyjnej). Teraz Lavazza nieco odrobiła, potem sędziowie ponownie zarządzili rozegranie dwóch rozdań, które na stole Pszczoły wyglądały nieźle (7♠ swoje i 3BA wrogów bez trzech po partii) ze względu na włożenie do innych pudełek rozdaniowych na drugim stole i przyszło, jak się potem okazało, decydujące rozdanie 61 (obie po, rozd. N):

 

♠ KD10987

 

 

♥ D7653

 

 

♦ 3

 

 

♣ 8

 

♠ A64

N

♠ 52

♥ K1094

W             E

♥ W

♦ KD10

♦ AW87642

♣ 942

S

♣ KDW

 

♠ W3

 

 

♥ A82

 

 

♦ 95

 

 

♣ A107653

 

 

Na obu stołach końcowym kontraktem było 5♦ z kontrą:

W

N

E

S

Kalita

Bocchi

Nowosadzki

Sementa

 

2♠

3♦

3♠

3BA

4♠

pas

pas

5♦

pas

pas

ktr.

pas…

 

 

 

 

Sementa zaatakował asem trefl, po czym dał partnerowi przebić trefla. Po dojściu asem kier próbował to zrobić jeszcze raz, ale Bocchi nie miał już atuta - 200 dla Lavazzy.

W

N

E

S

Duboin

Pszczoła

Bilde

J.Lall

 

2♠

3♦

3♠

ktr.

pas

4♦

pas

5♦

pas

pas

ktr.

pas…

 

 

 

 

Lall wyszedł waletem pik. Rozgrywający pobił asem (od Pszczoły król). Teraz król karo i karo do ręki (od Pszczoły ♥7, zrzutki odwrotne), po czym walet kier. Lall puścił (czy siódemka mogła być zrzucona z konfiguracji D7x???), król ze stołu - swoje i 14 imp dla Lavazzy, któ5a wygrywa czwartą część 45-18 i cały mecz 120-115.1, powtarzając sukces z ubiegłego roku.