Jak wygrać turniej z cyklu GPPPar?

To pytanie zadałem Jackowi Kalicie po wygraniu przez niego wraz z Grzegorzem Darkiewicz-Moniuszko turnieju par „Łuczniczka” w Bydgoszczy w ostatnią niedzielę. Odpowiedź Jacka była prosta: „trzeba własnej dobrej gry i sporo fartu”. Oto dwa przykłady:

Rozd. 10. Obie po, rozdawał E.

 

♠ 9652

 

 

♥ 653

 

 

♦ 5

 

 

♣ A9876

 

♠ 7

N

W            E

S

♠ W3

♥ K10874

♥ DW2

♦ W63

♦ D109752

♣ 5432

♣ W10

 

♠ AKD1084

 

 

♥ A9

 

 

♦ AK8

 

 

♣ KD

 

 

Jacek z Grzegorzem grali systemem naturalnym („lepszy młodszy”… Ale kierując się statystyką, zrezygnowali z otwarcia 2♣ Acol, przeznaczając je na dwuznaczne: „słabe na obu starszych bądź forsing do dogranej w układzie zrównoważonym”). Z tego powodu, nieco „z duszą na ramieniu” (przy tak zrównoważonej ręce czasem możliwe jest wygaśnięcie licytacji), Jacek, po pasie E, musiał otworzyć 1♠ i dalej poszło już gładko:

W

N

Grzegorz

E

S

Jacek

 

 

pas

1♠

pas

3♠

pas

4BA

pas

5♣

pas

5♥

pas

5♠

pas

6♦

pas

7♠

pas…

 

Po blokujących 3♠ sytuacja była komfortowa… Odpowiedź jednym asem przybliżyła szlema. Króla było trudno się spodziewać, stąd 5♥ było tylko formalnością, aby za chwilę przejść do meritum - 6♦ uzależniało szlema od zatrzymania III klasy w karach – z damą Grzegorz pewnie powiedziałby 6BA, wtedy zapis wyniósłby 2220 za 7BA, a tak skończyło się na szlemie w piki. Wychodził, dzięki spadającym treflom, szlem w bez atu, ale już pikowy dał 87% z rozdania (kilka par utknęło w 3BA… Jedna po ataku kierowym zapisała na ten kontrakt bez jednej…).

Rozd. 14. Obie przed, rozdawał E.

 

♠ AK1073

 

 

♥ W83

 

 

♦ AK106

 

 

♣ 9

 

♠ D642

N

W            E

S

♠ W85

♥ A109

♥ D76

♦ W5

♦ 943

♣ A543

♣ DW82

 

♠ 9

 

 

♥ K542

 

 

♦ D872

 

 

♣ K1076

 

 

W

Grzegorz

N

 

E

Jacek

S

 

 

 

pas

pas

1♣

1♠

pas…

 

 

Jacek wyszedł damą trefl (od partnera najmłodszy trefl), a po wzięciu lewy znalazł pasywne, optymalne dla obrony, odejście w karo. Rozgrywający popełnił teraz lekki błąd – zamiast zagrać trzy razy w atu, zaczął grać kara – do damy w stole, a potem blotkę, chcąc skrócić obrońcę z dłuższymi atutami. W przebił trzecie karo i odszedł w atu. Rozgrywający puścił do dziewiątki (to był kolejny błąd rozgrywającego – gdyby zabił i zagrał trzy razy w atu, zrzucając ze stołu trefla i kiera, obrona nie byłaby w stanie uniknąć wpustki na ósmą lewę). E wziął na waleta. W końcówce:

 

♠ AK107

 

 

♥ W83

 

 

♦ A

 

 

♣ -

 

♠ D6

N

W            E

S

♠ 85

♥ A109

♥ D76

♦ -

♦ -

♣ A54

♣ W82

 

♠ -

 

 

♥ K542

 

 

♦ 8

 

 

♣ K107

 

 

Jacek zagrał w trefla – dziesiątka, as, przebitka… Teraz rozgrywający ściągnął dwa piki, zrzucając ze stołu kiera i trefla. Odebrał teraz karo. Odczytanie układu blotek kierowych umożliwiało zagranie na wpustkę, ale rozgrywający wierzył w magiczną moc „przeciągałki” – ściągnął ostatniego atuta, ustawiając stół w przymusie. Tylko swoje i 84% dla zwycięzców.