LYON - poniedziałek, 14 sierpień

Do Lyonu dotarłem z dzień później, niż było to zaplanowane - samolot z Rzeszowa wystartował z opóźnieniem w efekcie czego miałem nie planowany nocleg w Monachium. Ogólnie można by nie narzekać, ale szukając na kolacji deseru znalazłem jedynie bawarski specjał - pyzy z pieczenia wieprzową, któremu nie zdołałem się oprzeć… Cóż, przypomniał mi się stary dowcip: „Ze słodyczy najbardziej lubię szynkę”. W tryby mistrzostw wpadłem od trzeciej rundy - w brydżramie był pokazywany mecz Holandia - Szwecja - oba teamy tutaj z dużymi aspiracjami - Szwedzi - wicemistrzowie z 2015 roku, Holendrzy - rozgromili wszystkich w olimpiadzie we Wrocławiu. Rozdania były w sumie nudne, ale jedno było warte pokazania… Jeden z moich ulubionych motywów - „czytanie rąk”:

Rozd. 14. Obie przed, rozd. E.

Board 14
East Deals
None Vul

K Q 2

4

A 10 8 7

A K J 8 6

5

A 10

K Q 6 4 3

Q 10 7 4 3

 

N

W

 

E

S

 

A 9 7 6

9 8 3 2

J 9 5

9 5

 

J 10 8 4 3

K Q J 7 6 5

2

2

 

 

Debiutujący w reprezentacji Holandii van Lankveld rozgrywał 4♥ z pozycji S. W zaatakował ♠5. Króla ze stołu E pobił asem I odwrócił w pika, którego W przebił dziesiątką atu. Po przebitce W odszedł blotkę trefl. Jak zagrał van Lankveld?

Wydaje się, ze nie ma problemu - bijemy asem i gramy kiera, kładąc z ręki figurę, jeżeli E doda blotkę. Ale…

Pamiętam ze starego „Brydża” artykuł o „dziwnym 2BA” - konwencji, w myśl której wejście, a potem także i otwarcie, wskazywało dwa kolory pieciokartowe w kolorach młodszych. Zacytowano wtedy wypowiedź jednego z ówczesnych topowych ekspertów amerykańskich, zdaje się Kaplana, ze konwencja ta powoduje więcej strat niż zysków, zwłaszcza, gdy strona ją stosująca nie utrzyma się przy grze. To rozdanie było tego doskonałym przykładem…

W otworzył na trzeciej ręce 2BA - oba kolory młodsze, co najmniej 5-5. Van Lankveld w pełni to zdyskontował. Po opisanym początku, zagrał w kiery. Po dołożeniu blotki przez E doszedł do wniosku, że jeżeli rozkład atutów wyglądał

10 - A98xx

109 - A8xx

zawsze odda jeszcze dwie lewy… Wobec tego jedyna szansę wygrania daje rozkład

A10 - 98xx

Tę hipotezę dodatkowo wzmacniała reguła ograniczonego wyboru. Bazując na tych przesłankach, rozgrywający położył z ręki blotkę i wygrał kontrakt, gdyż rozdanie wyglądało następująco:

Board 14
East Deals
None Vul

K Q 2

4

A 10 8 7

A K J 8 6

5

A 10

K Q 6 4 3

Q 10 7 4 3

 

N

W

 

E

S

 

A 9 7 6

9 8 3 2

J 9 5

9 5

 

J 10 8 4 3

K Q J 7 6 5

2

2

W poniedziałek pierwszy mecz - w brydżramie Monako - USA 2 z Jackiem Pszczołą przy stole. Znów bez fajerwerków, wygląda, że zespół powielający bardziej emocjonujące rozdania chowa na play-off.

A jak jest w ogóle w Lyonie? Centrum Kongresowe, w którym odbywają się mistrzostwa to przed wszystkim dystanse do pokonania… Z press roomu do brydżramy jest pewnie ze 200 metrów w poziomie, a jeszcze są do pokonania i słynne „korytarze pionowe”, w sumie ze trzy kondygnacje. Zawodnicy mają łatwiej, sale gry są bardziej skupione. O wynikach naszych na razie nie ma co pisać - to wszystko początkowe galopy, grunt aby za dużo nie stracić, cos więcej będzie można powiedzieć gdzieś po 9-10 rundach.

Relacje na zywo BBO + video z pokoju gry + video z brydżramy mozna oglądac na kanale YouTube WBF