Wywiad z Robertem (Bobbym) Levinem - zwycięzcą Reisingera 2021

Interview with Bobby Levin

World Grand Master and this year’s Reisinger BAM winner Robert (Bobby) Levin agreed to answer a couple of questions about the tournament and his life. Did you know that at 23 he was the youngest winner of the Bermuda Bowl world championship until Michał Klukowski won that title in 2015 at 19?

Keep reading to find out who inspired Bobby, what is his secret to a good bridge partnership and what went wrong at the Reisinger tournament.

(Polish version below / Polska wersja poniżej)

                                                                                       
Source: http://www.worldbridge.org/people-finder/

AZ: Was there a board that you found particularly interesting or challenging at the Reisinger BAM tournament?

BL:

All vulnerable, I had:

Qxxx

J9xx

x

J8xx 

My partner opened 2, it went 3 on my right, pass, pass, x by partner for takeout, I bid 3 and he bid 4. I passed. Dummy was:

AKJ9

Q

  AKQ10x

A10x

It went 7 of hearts to K and K of clubs shift. I took over 20 minutes to declare this hand, nothing mattered and I made 5. I was penalized 1/4 of a board for slow play and at the other table they left in 3x and went +1100 so I went minus 0.25 on the board.

AZ: You're an inspiration to many bridge players. But who inspired you (not necessarily bridge-wise)?

BL: Inspirations were definitely my 2 previous partners Russ Arnold and Peter Weichsel. Russ taught me to be prepared (know my notes, be in good physical shape, ready to play) and to be disciplined in the bidding and play. Peter Weichsel taught me not to be a slow player, because he was on every hand he ever played. Also he showed me how annoying it is to have partners pull cards out of their hand about to play it and put it back as he does often. Peter also taught me what it is to have a caring and supportive partner, something I never really picked up on, and mostly since we were both terrible losers he showed me how the best part of the "healing" process is for the partnership to learn from all errors and therefore improve. It always made us feel better after a tough loss to feel like we were now a better pair and his objectiveness and self criticism were 2nd to none.

AZ: What's your secret to a successful and long-lasting bridge partnership?

BL: Long term partnership requires lots of work on a continued basis, lots of new eyes when you feel like a deer in headlights with your system or your notes, then there's the you kinda have to have another wife thing… Yeah, well, good luck with that… I assume my partner is gonna hate me most of the time and the best thing I can do to make him like me a little is play well.

AZ: What is it like to be married to another amazing bridge player?

BL: Most guys might say this but in my case this is really the truth. And I challenge you to look it up and prove me wrong. I have watched my wife win many world titles, and she has had many close matches that come down to the last set of the finals. She has been the best player in the world many times and any man that wants to bet I'll put up my cash. Either way - it's been so awesome to get to see these moments with my own eyes.

AZ: And finally, do you think you could ever get bored and quit playing bridge?

BL: I will never get bored playing bridge. I often go long periods without playing at all. I'm always excited when I'm about to go play, especially when it's with Steve Weinstein and it has been a while. I know he's gonna try as hard as I do. I learn from bridge almost every time I play, and it has been well over 50 years already. That is a lotta mistakes.




Georgia Heth and Joe Jones (far right) present the Reisinger Trophy to Nick Nickell, captain of the winning squad. (From left): Eric Greco, Steve Weinstein, npc Jill Levin, Bobby Levin, Nickell, Ralph Katz and Geoff Hampson. 

Source: https://www.facebook.com/ACBLbridge

 

Wywiad z Bobby’m Levinem

World Grand Master i tegoroczny zwycięzca turnieju Reisinger BAM Robert (Bobby) Levin zgodził się odpowiedzieć na kilka pytań dotyczących turnieju oraz swojego życia. Wiedzieliście, że w wieku 23 lat zwyciężył w drużynowych mistrzostwa świata Bermuda Bowl jako najmłodszy zawodnik na świecie aż do 2015 roku, w którym dokonał tego Michał Klukowski w wieku 19 lat? 

Czytaj dalej, aby odkryć inspiracje Bobby’ego, jego klucz do dobrego brydżowego partnerstwa oraz dowiedzieć się, co poszło nie tak na Reisingerze.

 

AZ: Czy na Reisingerze było rozdanie, które uznałeś za szczególnie interesujące lub które było dla Ciebie wyzwaniem?

BL:

Obie po, miałem:

Qxxx

J9xx

x

J8xx 

Mój partner otworzył 2, z prawej 3, pass, pass, kontra wywoławcza od mojego partnera, zalicytowałem 3 i on 4. Spasowałem. W dziadku było:

AKJ9

Q

  AKQ10x

A10x

Poszła 7 kier do króla i zmiana na króla trefl. Rozgrywka zajęła mi ponad 20 minut, ale nic się nie działo i zrobiłem 5. Zostałem ukarany ¼ rozdania za powolną grę, a na drugim stole przeciwnicy zostawili 3x i wzięli +1100, więc skończyłem z wynikiem -0.25 z rozdania.

AZ: Inspirujesz wielu brydżystów, ale kto był inspiracją dla Ciebie (niekoniecznie brydżowo)?

BL: Zdecydowanie inspirowali mnie moi dwaj byli partnerzy Russ Arnold i Peter Weichsel. Russ nauczył mnie, żeby być przygotowanym (znać swoje notatki, fizycznie być w dobrej formie, być gotowym do gry) oraz zdyscyplinowanym w licytacji i na rozgrywce. Peter Weichsel nauczył mnie nie być powolnym graczem, ponieważ on sam taki był w każdym rozdaniu, które kiedykolwiek zagrał. On także pokazał mi, jak denerwujące jest wyciąganie przez partnera karty z ręki z chęcią zagrania i wkładanie jej z powrotem, jak często robi. Peter także nauczył mnie, jak to jest mieć dbającego i wspierającego partnera - coś, na co nigdy nie zwróciłem uwagi. I, ponieważ obaj strasznie nie umieliśmy przegrywać, pokazał mi, że najlepsza część procesu ‘leczenia ran’ to nauka na błędach i dzięki temu poprawa brydżowego partnerstwa. Po ciężkiej porażce zawsze poprawiało nam humor uczucie, że teraz jesteśmy lepszą parą, a jego obiektywizm i samokrytyka nie miały sobie równych.

AZ: Jaki jest Twój sekret długiego i odnoszącego sukcesy brydżowego partnerstwa?

BL: Długie partnerstwo wymaga dużo regularnej pracy, wiele świeżych par oczu kiedy czujesz się sparaliżowany systemem i notatkami; dodatkowo czujesz, że masz kolejną żonę… Życzę powodzenia… Zakładam, że mój partner będzie mnie nienawidził przez większość czasu i najlepsze, co mogę zrobić, żeby mnie trochę polubił, to dobrze grać.

AZ: Jak to jest być mężem wspaniałej brydżystki?

BL: Może i wielu facetów tak mówi, ale w moim przypadku to prawda. Sama sprawdź i udowodnij, że się mylę. Widziałem, jak moja żona zdobywa wiele tytułów mistrzowskich i uczestniczy w wielu wyrównanych meczach, które rozgrywały się do ostatnich rozdań finału. Była najlepszą zawodniczką na świecie wiele razy i chętnie się o to założę. W każdym razie, wspaniale było zobaczyć te momenty na własne oczy.

AZ: I na koniec, myślisz, że kiedykolwiek brydż Ci się znudzi i przestaniesz grać?

BL: Nigdy brydż mi się nie znudzi. Często nie gram przez długi czas. Ale zawsze jestem podekscytowany, kiedy idę grać - zwłaszcza jeśli jest to ze Steve’m Weinstein’em i po dłuższej przerwie. Wiem, że on będzie się starał tak bardzo jak ja. Uczę się na brydżu prawie za każdym razem, mimo że to już ponad 50 lat. To dużo błędów.




Anna Zaręba